środa, 3 lipca 2013

Kapliczki warszawskie

Witajcie!
Długo mnie tu nie było, jednak jestem zdania, że czasem warto odpuścić na moment, złapać dystans- nic na siłe. 
I tak toniemy w potoku słów. Zazwyczaj mówimy za dużo. A robimy i myślimy za mało.
Także w imię oszczędzania słów, przejdźmy do sedna.

Kapliczki w Warszawie.
Zapewne można rzec 'wyświechtany temat'. 
Jednak wg mnie warty powtarzania, utrwalania, głoszenia. 

Niektóre piękne i zadbane,jak gdyby czas ich nie dotyczył.
Inne kończą swój żywot, na moich oczach.

Kolejna część układanki naszej historii.
Polecam zapoznać się z ich historią.
http://warszawa.wikia.com/wiki/Kapliczki
Wiele z tej listy już pewnie nie ma. 
Niestety nie mam możliwości sprawdzić wszystkich miejsc, jednak mam nadzieję uchwycę jak najwięcej.














poniedziałek, 20 maja 2013

Fontanny w Warszawie

== LXVII Akcja GTWb - "Warszawska fontanna" ==



Fontanna przy kinie Muranów


Fontanna widoczna z tarasu widokowego PKiN



Na koniec najnowszy 'nabytek' PARK FONTANN :)


nic nie usprawiedliwia tak małej liczby zdjęć fontann dlatego obiecuję poprawę ;)
Pozdrawiam :)

poniedziałek, 13 maja 2013

Fort

Fort  niedaleko Zegrza.
Zdjęcia z tamtego roku (2012)
Nie jestem pewna, który to fort, dla chętnych link: http://www.forty.waw.pl/content/view/337/41/
Wydaje mi się, że może to być Fort Beniaminów.









piątek, 5 kwietnia 2013

Czas rozstania

Witajcie po Wielkanocy.
Mam nadzieję, że święta Wam się udały mimo śnieżnego Lanego Poniedziałku ;)
Mogliście nadrobić i brylować w Prima Aprilis :)
Chyba większość z nas ma już dość tej zimy.
Ale mam poczucie, że już od nas odchodzi. Co prawda małymi krokami ale jednak :)
Choć wszyscy śledzimy jak to za oknem zima wygląda, lekkie przypomnienie jak to było :)

 tak bywało ostatnio - dzisiaj śnieg się topi



 było nawet tak - wszyscy myśleli że już idzie wiosna


 tak było jak się topił śnieg
bywało tak
 tak było na początku

sobota, 30 marca 2013

Ale kocioł...

Święta Wielkanocne zbliżają się do nas wielkimi krokami.
A dokładnie START już jutro :)!
Tak- wiem, wyglądając za okno bardziej czaka nas Boże Narodzenie... .
Święta to czas zadumy,miłości, zwolnienia tempa... - tak głosi pradawna wieść.
Rzeczywistość jest troszkę inna...
Mnóstwo zabieganych ludzi, którzy boją się, że nie zdążą posprzątać, dojechać do domów, zrobić świąt - jeśli przyjmują gości. 

Chyba najłatwiej być gościem ;) Oprócz przedzierania się przez korki lub oprócz jazdy zatłoczoną komunikacją miejską - jedzie się na gotowe.
Gospodarz ma trochę gorzej... ;)

Wg mnie to czas napięć, nerwowości, podniesienia poziomu stresu do granic wytrzymałości. 
Wytwarza się niepotrzebna presja i tylko patrzeć jak oprócz pękającyh skorupek pęknie komuś od tego głowa !

Tak więc życzę Wam jak i sobie ;) 
Jak najmniej kłótni w święta
Jak najwięcej pogody ducha
Kapkę cierpliwości i zrozumienia dla innych :) 
W końcu czasy są trudne więc niech święta jakkolwiek je spędzacie, będą waszym portem i  ostatecznie ( nawet jeśli po sporych trudach) odpoczynkiem dla ducha i ciała -nie obżerać się :D

Pozdrawiam V-ajola ^^






sobota, 23 marca 2013

Dziennik pokładowy -ZIMA vs WIOSNA

Dziennik pokładowy.
Mamy 23 marca , godzina 18:30.
Stan zachmurzenia- niewielkie.
Od rana bystre słońce.
Ciśnienie: 1028hPa
Temperatura: -8°C
Temperatura odczuwalna: -13°C
Wiatr: silny 19km/h

Od godziny 12:00 Marsz Powitania Wiosny - zbiórka pod Syrenką na Starym Mieście.
W trosce o lepsze jutro, wierząc w pogański zwyczaj nie mogłam nie dołączyć do tego zacnego grona.
Spodziewałam się większej ilości osób, ale zważywszy na temperaturę za oknem - rozumiem ;)
W imię cieplejszych dni, szłam dumnie w orszaku, by zwieńczyć swą drogę UTOPIENIEM MARZANNY.

Marzanna wykąpała się.... jednak nie bardzo chciała odpłynąć, więc chyba na prawdziwą wiosne jeszcze będziemy musieli trochę poczekać.
Jednak niech duch walki nie upada- w kupie siła :) 
Więc do roboty :D 
modły, prośby, topienie marzanny i cokolwiek byle by zima poszła :)

Dla "wydarzeń" mówiła Viola
Bez odbioru ;)